Taki to tytuł filmiku zobaczyłem przypadkiem na YouTube. Kliknąłem, bo parę razy mignął mi na mieście billboard z reklamą filmu i chciałem się przekonać, czy dobrze zajarzyłem po tytule, że to film o Paktofonice, no i chciałem obejrzeć sobie przynajmniej fragmenty.

Okazało się, że była to prowokacja jakichś zwolenników kradzieży. Filmik to była dwugodzinna pętla jakichś urywków z pojawiającymi się napisami „idź do kina”. Filmik miał dużo wejść, a większość ocen było negatywnych.

Dowcip nagrodziłem minusem, raportem i komentarzem brzmiącym mniej więcej: „zamiast jęczeć raportujcie: spam – tekst wprowadzający w błąd”.

Co zrobili zwolennicy kradzieży, którzy wstawili filmik? Oczywiście mój komentarz usunęli i zablokowali moje konto, żebym nie mógł wstawić go drugi raz. Oczywiście bluzgi piratów przeciwko zwolennikom kradzieży mogły zostać, ale mój komentarz został potraktowany wyjątkowo poważnie, jako zagrażający zwolennikom kradzieży.

Reklamy